Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Bezwarunkowy dochód podstawowy

Strona w budowie

materiał na stronie stanowi szkielet który posłuży do opracowania  

liczę na wszelkie wszelkie pomysły od czytających które wykorzystam (mailem lub postami pod artykułem które się nie pojawią)

 Przepraszam za błędy stylistyczne  po prostu to materiał nad którym pracuję w wolnej chwili na szybko  z  czasem dopracuję te szczegóły

Bezwarunkowy dochód podstawowy    –     „uczłowieczenie” kapitalizmu

Według mnie jeżeli byłby zrobiony z głową to przyniósł by znaczne korzyści społeczeństwu  i  poza paroma procentami z  ludności korzystającej tzw marginesem   pozostali by właściwie zużytkowali przynosząc  zyski z tej inwestycji. A myślę że nawet w rodzinach z marginesu oczywiście po długim czasie pożytek byłby widoczny  w tzw następnym pokoleniu mądrzej myślącym

 

Niektórzy stwierdzą że to lewactwo  ja zaś myślę że to zdroworozsądkowe prawicowe myślenie    ojcem idei bezwarunkowego dochodu jest Milton Friedman skrajny prawicowy liberał więc niczego nie wymyślam. Przeciwnikami są głównie skrajni kapitaliści(kapitalizm dżungli – oraz korporacje ) ale skrajny kapitalizm  oznacza też niewolnictwo. Brak pracy tworzy elementy zbliżone do niewolnictwa – wykorzystywanie sytuacji braku pracy do nadmiernego  eksploatowania pracownika poza wszelkimi normami moralności  to można powiedzieć też niewolnictwo

 

Wskazówką co do prawicowego myślenia jest to że propagując to postuluje się jednoczesne zniesienie WSZELKIEGO INNEGO PAŃSTWOWEGO SOCJALU co spowoduję że wpływ decyzji typowo lewicowych zniknie, – odgórne zarządzanie jak kto ma żyć DLATEGO TO JEST ŚCIŚLE PRAWICOWE myślenie odnosząc się do dzisiejszych czasów, że bedąc moralnymi nie można pozwalać by ktoś umierał z głodu bo sobie nie radzi

 

Liberałowie polityczni, dla których naczelną wartością jest wolność i autonomia jednostki, mają powody, by argumentować za dochodem gwarantowanym jako realnym narzędziem wyrównywania szans i stwarzania warunków zyskania uznania ze strony społeczeństwa dla każdej jednostki z osobna (Pinzani 2010)

 

 

A za kilkanaście-kilkadziesiąt lat wejdą technologie które pozwolą tworzyć roboty zdolne przejąć 90% miejsc pracy, nawet urzędników mogą zastąpić  AI – sztuczne inteligencje(może  nie inteligencje ale systemy zbliżone do tego  ) i  co zrobić z ogromną rzeszą bezrobotnych ,   już w dzisiejszych czasach w korporacjach wielu pracowników służy tylko do przewracania papierków – są bezproduktywni(nie mają wpływu na tworzenie produktu) zajmują się tylko obsługą i moją pilnować przepisów które są zupełnie niepotrzebne a powstały tylko by zatrudniać więcej urzędników do tzw „przekładania papierków”

 

Wbrew pozorom pomysł ten wcale nie jest aż tak nowatorski. Już w starożytnym Rzymie, a przynajmniej w czasach Cesarstwa proletariusze, czyli obywatele, którzy niczego nie posiadali (nie mylić z niewolnikami), otrzymywali regularnie ziarno czy zmieloną mąkę. – Z tego można było przeżyć – opowiada historyk Radosław Szczypiorski z Uniwersytetu Warszawskiego. Jaka była motywacja rządzących do takich działań? Duże skupisko niezadowolonych ludzi mogło doprowadzić do ich obalenia.

 

Zapewne dla wielu osób o poglądach liberalnych zaskoczeniem będzie, że w pewnym sensie wspominał o podobnym rozwiązaniu guru ekonomicznych liberałów Milton Friedman, który nazwał je „podatkiem negatywnym”. Późniejszy noblista uznał, że nieduża kwota (niech to będzie dla potrzeb tego wywodu 12 tys. zł rocznie) powinna być zwolniona od podatku. Ci, którzy zarabiają mniej, powinni dostawać od państwa różnicę, tak by otrzymywali co najmniej tysiąc złotych miesięcznie. Oczywiście wprowadzając takie rozwiązanie, powinniśmy obciąć inne świadczenia socjalne oferowane przez państwo. Friedman uzasadniał to tym, że jest to najtańsza forma państwa socjalnego.

 

Jak można by sfinansować BDP? Głównie przez podwyżkę podatków. Część pieniędzy pochodziłaby z oszczędności spowodowanych zmniejszeniem czy wręcz likwidacją innych transferów socjalnych. Uproszczenie systemu pomocy społecznej pozwoliłoby na zmniejszenie armii urzędników potrzebnych do jej obsługi.

 

Trzeba też pamiętać, że te pieniądze będą wydawane, czyli wrócą na rynek

 

Owszem, będą tacy, co rzucą robotą i będą siedzieli z piwem przed telewizorem ale ich zrównoważą ludzie przedsiębiorczy którzy dzisiaj np. zasuwają na kasie w supermarkecie, bo nie mogą sobie pozwolić na ryzyko odejścia z pracy na niepewność niezależnego przedsiębiorcy, albo nie stać ich na to, żeby pół roku czekać na pierwsze dochody ze swojego biznesowego pomysłu. Tacy, mając zagwarantowany dochód minimalny, od razu rzucą robotę na kasie zwalniając miejsce tym, którym praca na kasie wystarczy do satysfakcji a w dłuższym okresie czasu dzięki ich pracy PKB wzrośnie.

 

Dla tych którzy chcą to odrazu skrytykować – niech poczytają sobie na ten temat
Zadajcie sobie trochę trudu przed skomentowaniem.

A jeśli chodzi o brak motywacji do pracy to już tłumaczę. Bezrobotny (powiedzmy młody po studiach) dostaje 800 zł BDP (wydaje mi się, że 1/2 dochodu minimalnego jest bardziej adekwatna), z czego +/- 400zł wydaje na miejsce w pokoju dwuosobowym, zostaje mu 400 na życie. Jeśli podejmie się pracy za najniższą krajową to z 800zł zrobi się 1918zł. Jak dla mnie to jest motywacja. Ktoś kiedyś powiedział, że bogate społeczeństwo to bogate państwo. Jeśli obywateli nie stać na kupowanie produktów, a cała gospodarka działa na eksport, to tworzy się kraj kolonijny wytwarzający tanie dobra(poniżej albo blisko kosztów produkcji) dla bogatszych sąsiadów.

 

w Indiach prowadzono takie pilotażowe badania: w części wiosek z jednego regionu wprowadzono minimalny dochód gwarantowany, a w innych nie. Okazało się, że zagwarantowanie nawet niewielkiego dodatkowego dochodu naprawdę pomogło. W tych wioskach rodzice mieli pieniądze, by kupić dzieciom ubrania, w których mogły iść do szkoły, ubodzy uczniowie rzadziej porzucali edukację. Mając pewność dochodu, wieśniacy podejmowali działania gospodarcze, kobiety kupowały maszyny do szycia, które wykorzystywały później w działalności zarobkowej itd.

 

Pomysły

coś około 1/3-1/4 najniżej krajowej by była presja na pracowanie (ale wystarczyło na podstawowe produkty potrzebne do życia)

Ma dotyczyć tylko obywateli polskich o pełnych prawach publicznych i społecznych(min 25 lat życia w Polsce) by ograniczyć najazd chętnych na świadczenia spoza kraju nic nie wnoszących do kraju poza problemami

emeryci i osoby niezdolne do samodzielnego poradzenia sobie dostawali by trochę wyższe emerytury i renty – a pozbyło by się części rencistów którzy radzą sobie samodzielnie Ci otrzymywali by świadczenie tylko z b.dochodu podstawowego

 

ciekawe posty które znalazłem w sieci na ten temat
Gdybym miał swój dochód podstawowy/bezwarunkowy (jak zwał tak zwał), to pewnie jakiś czas nic bym nie robił ale potem uprawiałbym własną żywność ekologiczną, tworzyłbym jakąś muzykę, naprawiałbym ludzom rózne sprzęty i robiłbym jeszcze kilka innych rzeczy, nad którymi nie jestem obecnie w stanie się na chwile zastanowić. Pewnie byłoby jeszcze parę takich osób. A to byłby tylko poczatek eksplozji przedsiębiorczości i inwencji wśród większości ludzi.

1. Niniejszy tekst nie jest lewackim bełkotem, nie jestem lewakiem i nie lubię lewackich idei. Jest to tylko wyjaśnienie proponowanego prawa.

Universal Basic Income (UBI) lub czasami także, Unconditional Basic Income to idea wiele razy powielana na kilka różnych sposobów.

Polega to mniej więcej na tym, że każdy dorosły obywatel dostaje sumę pieniędzy, bezwarunkowo , nie jest niczym zobowiązany. Większość komentarzy pod tym znaleziskiem, przeraża. UBI to nie lewacki ani prawacki pomysł. To po prostu pomysł pójścia naprzód.

Wiele obecnych zawodów jest obecnie bezsensownych (jak np. call center, niektóre prace fizyczne), wiele prac przynosi bardzo mało dochodu, nie pokrywające płacy minimalnej. Nie widzimy natomiast braków w sklepie, małej ilości towarów. Ekonomia jest na tyle efektywna, że niewiele osób musi już np. pracować w rolnictwie, żeby produkować jedzenie dla całego kraju.

I nie, wszyscy nagle nie rzuciliby pracy, być może ktoś kto bardzo nienawidzi swojej pracy, tak. UBI to pieniądze na przeżycie, na mieszkanie, jedzenie, media, zdrowie, podstawowe ubrania.

Te pieniądze np. idą nie tylko z podatków, ale też z oszczędności. Ile kosztuje armia urzędników, rozbudowany system naliczania i przyznawania pierdyliarda zasiłków. UBI jest bezwarunkowe, po prostu, masz 18 lat, proszę oto pieniądze, nie musisz przedstawiać żadnych dochodów, zaświadczeń, łazić po urzędach, nie składasz wniosków. Armia pijawek urzędniczych ginie w 90%? Stanie w kolejce po stypendium socjalne, np. na studiach, fajne nie jest. Problemy z załatwianiem zaświadczeń to już materiał na osobną historię.

A, wspomnieliście, że patologia to i tak przepierdzieli. Jeżeli ktoś całe swoje życie żył od wypłaty do wypłaty, od zasiłku do zasiłku, on nie umie zarządzać swoimi pieniędzmi. Mnóstwo ludzi w dniu wypłaty przerąbie dużą część wypłaty od razu i a resztę miesiąca spędzi pożyczając od znajomych i narzekając jak to mało mu dają w pracy kasy. Ted Talk na ten temat. Bezdomni, którzy dostali pewną ilość pieniędzy poradzili sobie z oszczędzaniem i podnieśli się z dna. Nie ma już tłumaczenia, że państwo daje mi za mało, podczas gdy ja chleję w mieszkaniu socjalnym, zakłócam spokój innym lokatorom i nie płacę czynszu. Dostałeś pieniądze, znajdź sobie mieszkanie do wynajęcia.

Obywatel jest sam za siebie odpowiedzialny, chce wynająć mieszkanie, wynajmuje; chce pójść na studia, a wcześniej nie mógł, bo miał dwa etaty żeby zarobić, teraz może iść na studia; chce przechlać całe UBI, przechleje ale potem nie będzie miał pieniędzy na życie.

Nie jest to życie w luksusie, chcesz jechać na wakacje, musisz zarobić, chcesz kupić sobie samochód, musisz zarobić, chcesz mieć dziecko (dzieci w UBI nie dostają kasy), musisz zarobić. Nie chodzi o zlikwidowanie inicjatywy do pracy, chodzi o zniszczenie przeszkód w normalnym życiu.

Dla biednego, druga pensja to będzie dużo. Dla bogatego to nie będzie tak wiele. Może pracodawcom w głowie zaświeci się lampka, że ich pracownicy nie pracują już tak bardzo dla pieniedzy, ale dla samego rozwijania się i radości z pracy.
Skończyłeś 18 lat i nie masz nic? Dostajesz UBI, kupujesz auto albo wyprowadzasz się od rodziców, albo otwierasz własny biznes, albo uczysz się spawania.

"If you're unemployed, it's not because there isn't any work" [poster]

Jednocześnie, jeżeli ktoś myśli o kradzieżach, możliwych rozbojach, bo przecież przestępcy zostaną przestępcami. Kradzieże jakoś dziwnie pokrywają się z biedą. Wyeliminowanie biedy (masz pieniądze, żeby przeżyć), eliminuje kradzieże, żeby przeżyć. Jeżeli takie przestępstwa by się zdarzały to można wprowadzić surowsze kary.

Wiem, że to brzmi jak utopia, ale tak samo zniesienie niewolnictwa brzmiało jak utopia, toalety i inst. sanitarna w każdym domu brzmiała jak utopia. Teraz jest to rzeczywistością.

Inne źródła: http://www.vox.com/2014/9/8/6003359/basic-income-negative-income-tax-questions-explain
http://www.vox.com/2014/7/23/5925041/guaranteed-income-basic-poverty-gobry-labor-supply

Jednak trochę się obawiam jak wyglądałoby to w praktyce w UE, w krajach gdzie bardzo różne są gospodarki. Mam nadzieję, że nie będzie to kolejny wielki program socjalny w UE, bo zniszczyliby piękną ideę, którą jest UBI.

Dziękuję za przeczytanie moich wypocin.”

Kto pamięta, że w świecie Star Treka podstawowe potrzeby są zapewniane, a dzięki temu ludzkość mogła skupić się na samorozwoju?”

Jestem optymistą i uważam, że dochód bezwarunkowy jest pierwszym krokiem by na śwecie nie było miliarderów i milionerów, ponieważ to jest nienaturalne zjawisko, choc narazie realne :) A dla tych co mówią: nic sie juz nie zmieni, napiszę, że faraonów, carów, .. już nie ma, anie ma bo ludzie zauwazyli nisprawiedliwośc – więc tą z milionerami tez zauważą. ” moje dopowiedzenie jak w dzisiejszym świecie zarobić mln zgodnie z prawem i moralnością/etyką nie ma możliwości – więc ci milionerzy wykorzystali jakąś przewagę – czy to słuszne aby się na to zgadzać
„”

Jedna myśl nt. „Bezwarunkowy dochód podstawowy”

  1. całkowicie się zgadzam mama syna który prowadzi małą gastronomię i naprawdę ciężko jest prosperować w małej miejscowości gdzie ludzie wegetują nie pozwalają sobie na inne zakupy oprócz tych podstawowych a to przekłada się na
    małych przedsiębiorców którzy nie maja takich ulg jak korporacje które są sponsorowane przez kogoś komu zależy na rozłożeniu polski i produkowaniu współczesnego niewolnictwa, a wprowadzenie takich dodatkowych pieniędzy pozwoliło by małym przedsiębiorcom dalej robić to co lubią a tak zastanawia się czy zamknąć interes i może przejść na garnuszek państwa ?
    To według obecnych polityków jest chyba najlepszy model państwa? i wtedy to będzie siedział na fotelu i popoijał piwo jak go będzie stać to kupi a jak nie bo będzie miał czas żeby z kolegami coś obmyślić na boku i może je gdzieś ukraść bo jak pracuje to nie ma tego typu myślenia i zrabia na swoje porzeby .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Step By Step